Hutnik Kraków zaprosił na testy piłkarskie prawie 40 chłopców z roczników 2010-2012, współpracując z agencją EP Sports Group i Pro Football Trials. 20 maja był dniem wyjątkowy dla klubu oraz młodych piłkarzy, którzy zaprezentowali swoje umięjętności. Wszyscy przeżyli ten dzień z wielkim zadowoleniem. Wiemy już jaka będzie najbliższa przyszłość klasy piłkarskiej dla wychowanków akademii.
Nowe otwarcie
Hutnik Kraków spotkał się z 35 piłkarzami podczas swojego dnia testowego, którzy zostali zaproszeni z mniejszych ośrodków z Małopolski, Jednak nie brakowało zawodników z innych rejonów kraju. Karol Tybor powiedział, że przyjechali chłopaki z innych województw np. z Dolnego Śląska. Szef skautingu zauważył, że piłkarze reprezentowali różny poziom, ale znalazło się kilka rokujących twarzy z potencjałem na przyszłość.
Maciej Antkiewicz potwierdził plany na najbliższy rok szkolny. „Mamy zielone światło ze strony miasta i szkoły na otwarcie co najmniej jednego oddziału o profilu piłki nożnej. Będzie to ciekawa inicjatywa. Mamy zgodę, aby to nie była tylko klasa sportowa, ale z poszerzonym programem języków obcych oraz przedmiotów biologicznych” – opowiadał dyrektor Akademii Hutnik Kraków. Działacz klubu zauważa, że zgłasza się coraz więcej chętnych do tej klasy po pierwszych dniach.

Testy
Władysław Łach obserwował poczynania młodych zawodników i przyglądał się bacznie im zachowaniom na murawie. „Nie jest łatwo zdiagnozować chłopaków, pomimo sporej liczby proponowanych środków – rozgrzewka, testy sprawnościowe, formy ścisłe. Myśle, że jest nas tutaj na tyle trenerów z Hutnika Kraków, że wychwycimy te perełki, które będziemy mogli skutecznie szkolić” – mówił legendarny trener.
„Myślę, że daliśmy maksymalną możliwość pokazania się młodym graczom przed naszymi trenerami w tych kilku godzinach wspólnego funkcjonowania” – akcentuje Maciej Antkiewicz. Dyrektor Akademii bardzo chwalił sztaby trenerskie za ich bardzo profesjonalne podejście. Szkoleniowcy oglądali piłkarzy z ciekawością i notowali bardzo drobiazgowo. „Myślę, że kilku chłopców dostanie od nas propozycje dołączenia do naszych zespołów lub klasy sportowej” – wypowiedział się były trener Hutnika Kraków.
Uczestnicy testów dostaną odpowiedź zwrotną na temat ich występu do piątku, ponieważ nadszedł czas na burzę mózgów w Akademii Hutnik Kraków. Dyrektor nie podejmuje samodzielnie decyzji o przyjęciu konkretnego zawodnika. To jest decyzja wszystkich nas obecnych – informował Maciej Antkiewicz. Chłopcy dostaną informację do końca tygodnia na kogo jest zdecydowany Hutnik Kraków pod kątem sportowym i szkolnym.
Okiem agenta
Patryk Prus przyglądał się piłkarzom i momentalnie wyłapywał postaci, które zwróciły jego uwagę. „Około 5 chłopaków wpadło mi w oko. Jesteśmy zgodni ze sztabem Hutnika Kraków jeśli chodzi o tych piłkarzy ofensywnych” – dzielił się właściciel EP Sports Group. Były zawodowy piłkarz liczył mocno na znalezienie piłkarza z formacji ataku i agent nie zawiódł się. „Mamy nazwiska, ale nie będę ich zdradzał. Chłopcy z rocznika 2012, którzy mają olbrzymi potencjał nawet na skale krajową – zarzucił szef agencji.
EP Sports Group działało intensywnie podczas tego dnia. Uczestnicy testów zostali zaopiekowani przez tę grupę, która zagadywała do piłkarzy. Słyszalne były pytania o samopoczucie zawodników oraz poziom stresu. Pracownicy asystowali młodym graczom w tym ważnym dla nich wydarzeniu. „Mamy do czynienia z osobami niepełnoletnimi, więc obowiązują nas regulacje FIFY i PZPN-u – tłumaczył Patryk Prus. Odbywały się rozmowy z rodzicami na zakończenie dnia o współpracy z Hutnikiem Kraków lub EP Sports Group.
Strategia i ocena
Aleksandra Niemczycka trenuje zespół młodzieżowy w klubie z Krakowa i była odpowiedzialna za poprowadzenie jednej z grup w trakcie dnia testowego. „Zawodnicy nie znają się, więc postawiliśmy przede wszystkim na grę zespołową z rozgrywaniem krótko od bramki. Piłkarze atakowali odważnie przestrzenie” – uwypuklała aspekty taktyczne trenerka.
Szkoleniowec zwróciła uwagę na bardzo dobrą komunikację między chłopakami, którzy dali sobie radę bez znajomości siebie na placu gry. Zawodnicy otrzymywali cenne wskazówki w trakcie gier kontrolnych. Aleksandra Niemczycka podpowiedziała swoim podopiecznym, aby nie bali się wchodzić w pojedynki 1 na 1. Przerzut centrum gry na drugą flankę, gdy jedna strona była zapchana – taką uwagę przekazywała zza linii trenerka.

Satysfakcja
Tomasz Burczak przyjechał z Wrocławia do Krakowa na dzień testów w Akademii Hutnik Kraków. „Myślę, że zaprezentowałem się dobrze i moje umiejętności zostały zauważone przez trenerów. Jestem zadowolony” – dzielił się swoimi wrażeniami gracz FC Wrocław Academy. Skrzydłowy podkreślił dobrą komunikację w jego drużynie, która pomogła przełamać trudy braku znajomości.
Alan Grychowski podsumował swój występ jako udany, ponieważ jego dryblingi i finalizacja kończyły się skutecznymi próbami. Skrzydłowy przekazał co usłyszała drużyna od trenerów przed krótkim meczami. „Mieliśmy się bawić, wysoko pressować i nie stresować się” – dodał piłkarz KKP Kielce.